Nawigacja
Strona Główna
Dzieła bardów
Statut
Poezja
Proza
Muzyka
Galeria
Publicystyka
Recenzje
Prace konkursowe
Genesis Gildii Bardów
Bardowie o sobie
Download
FAQ
Kontakt
Szukaj

Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 117
Nieaktywowany Użytkownik: 625
Najnowszy Użytkownik: Estra
 
Nowy Rok
Newsy Jako że nie zauważyłam żeby ktoś chciał zrobić to samo co ja to dodaje tego newsa.
Życzę wszystkim Szczęśliwego Nowego roku! Oby był lepszy od poprzedniego byście mogły/mogli spełniać swoje marzenia, lub jeżeli są one dalekosiężne dążyć do nich nie mając zbyt wielkich kłopotów. Byście mieli wenę na każde opowiadanie i byście jak najczęściej odwiedzali GB, wstawiali nowe opowiadania i przyprowadzali koty! Życzę wam zdrowia, pomyślności dobrych pomysłów i jak najszybszego wydania waszych książek!
Dodał:  Arya dnia styczeń 01 2008 14:03:46         2 Komentarzy · 778 Czytań · Drukuj
 
 
Błędne ogniki
Ogłoszenia Mam dla was zajebiaszczą wiadomość. Za trzy krótkie, lub dwa długie opowiadania dodane do Błędnych ogników dostaniecie odznakę!!! (Długie, to znaczy dłuższe niż dwie strony times new roman12). Fajnie? Nie liczą się konkursówki ani opowiadania-prezenty, choć te też można tam dodać. Powodzenia. (Może się do roboty weźmiecie.) Dodanie do Ogników nie gwarantuje, że wszyscy przeczytają opowiadanie, ale teraz nawet konkursy tego nie gwarantują. Ludziom się nawet czytać nie chce ]=(

A i ode mnie: wszystkiego najlepszego w dniu świętego Mikołaja!!! Nie wiem, kiedy to było, ale wiem, że niedawno]=D
Dodał:  Nemesis dnia grudzień 10 2007 17:11:41         3 Komentarzy · 773 Czytań · Drukuj
 
 
Coś dla Was:)
Newsy Mam coś dla fanów SOAD i parodii: http://system10.sy.funpic.de/strona/articles.php?topic=8
Przysięgam, czytając to, cały czas leżałam pod biurkiem ze śmiechu xD
Co dalej - któregoś spotkania ustaliliśmy, że pojawi się miejsce do publikowania luźnej prozy - czyli co wam w głowie zaświta.
A że na razie Nemesis nieobecna - proponuję stworzyć temat na forum, który potem można usunąć. Albo bloga. Co wy na to? Macie w ogóle prace, którymi chcielibyście się podzielić poza ocenianiem i konkursami? Czekam na Wasze zdanie:) Joł ziom i pis xD
Dodał:  AryaTred dnia listopad 24 2007 20:09:11         3 Komentarzy · 679 Czytań · Drukuj
 
 
Pocztówka z wakacjii
Newsy Wiem że prawdopodobnie uznacie że się lekko spóźniłam w każdym razie to moja pocztówka z Krynicy Morskiej do GB^^. Tamto ledwie widoczne kółko z napisem to my to moja łajba na która naturalnie za parę lat mam zamiar was zaprosić.
http://img516.imageshack.us/img516/8649/skmbtc25207103117420000le7.jpg
http://img261.imageshack.us/img261/4705/skmbtc25207103117420000cc9.jpg
Dodał:  Arya dnia listopad 03 2007 11:51:01         7 Komentarzy · 692 Czytań · Drukuj
 
 
Kochani
Newsy Słuchajcie Bardowie, zdecydowałam się napisać tu cokolwiek, a to jest coś. Zmusiła mnie do tego sytuacja. Problem jest następujący: być może nauka, a być może brak siły twórczej zasadził nam lenia w dupie. Kiedy ostatni raz ktoś dostał odznakę? Kiedy w konkursie wzięło udział więcej niż jedna osoba? Kiedy ostatni raz ktoś kogoś ocenił? Kiedy napisał rozdział książki czy opowiadanie? Kiedy dodał jakiś NAPISANY PRZEZ SIEBIE artykuł do encyklopedii magii? Wiem, to wszystko w ogromnej mierze moja wina. Tak naprawdę to mnie samej przestało zależeć, przestało mi się chcieć cokolwiek, opanowało mnie zniechęcenie. Trzymała nas razem przyjaźń i czasem zabawa, ale nie wspólny cel i praca. Nawet białe owce potrafią spamować, ale ja wierzę, że stać nas na coś lepszego, na coś większego. Stać nas, by wyrwać się z rutyny codziennego dnia szkolnego , który kiedyś zmieni się w dzień beznadziejnej pracy. Jeśli tego nie zrobimy, to za... nic nie uda nam się niegdyś spełnić naszych marzeń, a przecież takie są cele Gildii!!! Nie spamowanie, nie nabijanie postów, nie pojawianie się od czasu do czasu w karczmie by bąknąć coś bez celu. My mamy budować marzenia w naszych książkach, by ludzie, którzy nie mają tyle siły co my, mogli się w nich ukrywać. Jesteśmy tkaczami iluzji (piękny epitet, sama nie wiem, gdzie go usłyszałam), więc zmieńmy ten świat razem i zacznijmy od dziś, od teraz. Odnajdźmy przyjemność w pisaniu. Wszak po stworzyłam Gildię, po to się narodziliśmy.
Bądźcie czarnymi owcami po wsze czasy
Dodał:  Nemesis dnia październik 26 2007 15:02:04         2 Komentarzy · 654 Czytań · Drukuj
 
 
Hymn pochwalny dla Gildii autorstwa Ignes
Newsy Widzisz karczmę? Tam, za lasem,
Skąd wesołe płyną dźwięki?
To Melodia. Dziś pieśniarze
Tam śpiewają swe piosenki.
To siedziba słynnej w świecie
Gildii Bardów i minstreli.
Demon z człekiem winko pije
Elf z wampirem ławę dzieli.
Nucą pieśni i ballady,
Ciągną swoje opowieści.
Ten o piekle chętnie gwarzy,
Ten pod stołem się nie mieści.
Za Melodią - rów głęboki,
Dla tych, którzy już zmęczeni
Winkiem, piwem, Lucyferką,
Śpią tam z karczmy wyrzuceni.
A bardowie! Co za naród!
Wariatuńce, pijaczyny,
Wciąż szczęśliwi z swego życia,
Czarne owce bez przyczyny.
O założycielce Gildii
Mówią, że jest z piekła rodem.
To Nemesis kociooka,
Złotowłosa, bardzo młoda.
Hersztki tamtej prawa ręka
To z Allegardu Ann Marie.
Elfka piękna i wesoła,
Przybyła tu z ognia Shaweer.
Ann Marysi zła połowa
Elfką górską Ignes zwie się.
Bardka ta z Irewareli
Uciekała - tak wieść niesie
Inna jeszcze pieśniareczka
To Astrya, elf blondwłosy.
W Różanej Altanie znajdziesz
Ją, kiedy czaruje głosem.
W Gildii nie brak też wampirów -
Jest Avitta, córka mroku.
Cudnie, chociaż rzadko śpiewa,
Zwykle stoi gdzieś na boku.
Inny wampir wznosi kufel
Wino mu po brodzie płynie.
Jossie to, bardka wesoła
Popijawa dziś nie minie...
Tu Arya wojowniczka
Macha mieczem ostrym wielce.
Drzewiej wrogów podbijała,
Dziś podbija męskie serca.
Jest też Jaskier - Ubique,
Plotka głosi, że ćwierćwilkiem
Jest. Nic jednak nie wiadomo -
Gdy go o to spytasz, milknie.
W karczmie wino, piwo leją,
Słychać śmiechy i okrzyki,
Anegdotki, pieśni, wiersze,
Tańce, melodie, capstrzyki.
Piją i opowiadają,
I tak do białego rana!
Niech na zawsze będzie istnieć
Nasza Gildia ukochana!
Dodał:  Nemesis dnia sierpień 11 2007 11:34:46         2 Komentarzy · 684 Czytań · Drukuj
 
 
Spotkanie 5 sierpnia, 15.00
Raporty ze spotkań Ignes:
Na początku: cisza, spokój. Byłam sama, tak więc zaczęłam wyżywać się na Czesiu - rozkazałam mu posprzątanie piwnic. Zanim jednak przyniósł mi trochę NAPRAWDĘ STAREGO wina, weszła Nemi i chłopak był zajęty spełnianiem naszych zachcianek xD Najpierw rozmowa była naprawdę niekarczmowa, bo hersztka przywitała mnie Bożym imieniem... Potem zgadało się o pielgrzymce, aż w końcu Nem nakazała mi zrobienie quizu o rasach, no, i aż do przyjścia Avitty trwały kwestie organizacyjne.
Astrya:
Eeee nie ciekawie bo nie było orgiixD No i mnie oczywiście:) Kurde ja nie wiem kiedy wreszcie będe na niedzielnym spotkaniu:(
Nemesis:
Taaa naprawdę zaskoczyłam Ignes wejściem:
- Yo ziomki, Bóg z wami!
Ale to była zmyła! Igi wzięła się za quiz (oczywiście na zamiarach się skończyło), z powodu układania go, zignorowałyśmy nieco Orixa i sobie poszedł. Potem dołączyła do nas Avitta. Co my tam z nią robiłyśmy?
Ignes:
Gadałyśmy oczywiście, ale ja się dość szybko zmyłam do robienia quizu. Potem rozmawiałyście same, aż w końcu.... przyszedł nasz gość.
Jossie:
Kto? ja chce wiedzieć xD
Avitta:
Jaskier, czyli Maciek xD I bardzo się ucieszył, jak Igi się na niego rzuciła xD
Jossie:
Igi na kogo ja cie wychowałam xD
Nemesis:
Chłopak przystąpił do naszej drużyny, zyskałyśmy utalentowanego barda. Ma na imię Ubique. Mimo, że nie było orgii, a co tym bardziej RPG, spotkanie było zmieniło się w popijawę i świadczy najlepiej, że GB wraca do aktywności ]=).
Dodał:  Nemesis dnia sierpień 07 2007 11:36:54         0 Komentarzy · 800 Czytań · Drukuj
 
 
Wróciłam!!!
Ogłoszenia Kocham was wszystkich!
Dodał:  Nemesis dnia lipiec 18 2007 19:49:32         1 Komentarzy · 717 Czytań · Drukuj
 
 
Nie ma mnie ]=P
Ogłoszenia Oznajmiam wszem i wobec, że do... kurczę którego ja wracam? Nieprzytomna Nem jak zwykle nie wie . Obliczcie sobie trzy tygodnie od dnia 28.06, bo wracam właśnie za trzy tygodnie ]=). Będę na obozie harcerskim z wilkami, niedźwiedziami i zboczeńcami. Szefem na razie jest Ann. W razie wyjazdu ma wyznaczyć kolejnego szefa. To tyle. Bawcie się dobrze i bądźcie grzeczne ];-P
Dodał:  Nemesis dnia czerwiec 28 2007 22:36:26         1 Komentarzy · 696 Czytań · Drukuj
 
 
Tymczasowy czat
Ogłoszenia Oto adres czatu, na którym dziś odbędzie się spotkanie! http://www.flash-chat.pl/chat.php?chatID=melodia
Ci, którzy dotąd mieli problemy z javą, powinni przestać go mieć. Wiem, że dziadowy, ale to tylko tymczasem na szybko.
Dodał:  Nemesis dnia czerwiec 15 2007 13:07:31         0 Komentarzy · 730 Czytań · Drukuj
 
 
2 sesja RPG
Po wyjściu elfa ze strychów zwlekła się zaspana Nemesis. (]=)) W karczmie była już tylko Arya i Katie.
- Dziwny gość z tego elfa był co nie? - zapytała Arya.
- Ooo Arya wróciła - zauważyła niezbyt elokwentnie Nem. - Nie mam swojego zdania, a co się z nim stało?
- Nie wiem... - wzruszyła ramionami. - Używał trochę magii...
- A gdzie Vath? Zniknął czy coś? Przed chwilą chyba słyszałam jego głos.
- Wyszedł.
- Idziemy go szukać?
- Dobra myśl - chcą wyjść z karczmy, tymczasem wchodzi do niej czarnowłosy elf w szarej tunice, błyskał szarymi oczyma, które świadczyły o jego górskim pochodzeniu. Nieprzyzwoita jak zwykle Nemesis od razu myśli o podrywie. Elf siada do stołu i zaprasza do siebie elfki.
- Można wiedzieć kto stawia nam, bardom wino? - spytała Arya.
- To wy należycie do Gildii Bardów? - zapytał nie odpowiadając na pytanie.
- Tak - odpowiedziała od razu Arya, Nemesis pod stołem dyskretnie kopnęła ją w kostkę. - Auć...
- To zależy kto pyta - przyjrzała się uważnie przybyszowi.
- Ach, i oto założycielka, złotowłosa demonka Nemesis... - po tych słowach skłonił się lekko Nemesis.
Jego wiedza lekko zbiła z tropu demonkę.
- Nazywam się Eor.
Bardki niepewne i zaniepokojone proszą Eora o jakieś wiadomości o sobie. Nemesis chce dyskretnie nalać mu Lucyferki do kielicha, by wyśpiewał całą prawdę. Eor przewiduje podstęp i prosi o wyjście na zewnątrz. Bardki długo oponują, w końcu zaciekawione wychodzą, cały czas będące gotowe do ataku.
- Długo szukałem karczmy melodii, a jeszcze dłużej bardów z waszego zrzeszenia. Jesteście dobrze ukryci. Zaś ja miałem wiesci, które nie mogły.. Nadal nie mogą dłużej czekać.
- Więc mów.
Elf zaczął opowiadać o swoim pochodzeniu, o górach Kraiken, z których wywodziła się także Ignes. Tymczasem Arya ostrożnie zachodziła go od tyłu. Nemesis spojrzała na niego zaniepokojona.
- Ignes? Znasz ją? - zachowaniem zdradziła zmartwienie.
- Właśnie dlatego, że potrzebujecie każdej istoty... Jesteście w większym niebezpieczeństwie, niż sądzicie... - Eor pochylił się do bardek tak, aby tylko one mogły słyszeć jego słowa.
- Grozi nam jakieś niebezpieczeństwo?
- Przecież nikomu nie szkodzimy, tylko opowiadamy historie - odezwała się z tyłu Arya.
- Piekielnie niebezpieczne... - elf uśmiechnął się samymi ustami, jego oczy nadal pozostały poważne.
- Nie sądzę, by coś piekielnego mogło mnie przerazić.
- Ciebie nie, demonko. Zaś kiedy zagrożenie sięga wspólnoty, rozważniej jest brać pod uwagę także piekielne zagrożenia. Czy przybyli do was Alidzi?
- Taki wysoki w czarnym płaszczu? - Arya zaczynała kojarzyć.
- Tak! - krzyknął cicho. - Są stworami z dna mroku, powstałymi z okruchów i czarnej magii... Zwykle przewodzi im Czarny Alid, wyższy i szczuplejszy od innych. Doszły nas słuchy, że są na usługach Lucyfera - elf urwał i uważnie popatrzył na Nem, na której twarzy odmalował się szok.
- Z tym czarnym to wolałabym się nie zapoznawać - mruknęła Arya.
- Nie pamiętasz, Nemesis? Czyżby ludzkie szaty zatarły ci pamięć?...
- Nic nie mów! - wyciągnęła sztylet i przyłożyła go do brzucha elfa. - Milcz...
- Nem, o co chodzi?
- Coś mu się ubzdurało.
- Coś w to nie wierzę.
- Nie zabijesz mnie... - znów się zaśmiał, ukazując ostre, trójkątne zęby. Zęby demona.
- Nie zabiję? Jednak nie wiesz o mnie tak wiele.
- Ach, Nemesis. Zawsze taka sama - znów obnażył zęby.
Arya wykorzystując moment rąbnęła Eora głownią miecza, ale ten jakby tego nie poczuł.
- Skąd mnie znasz?
- Czy pamiętasz, kto ci towarzyszył, kiedy oczekiwałaś na wyrok upadłego anioła? - spytał.
- Azel?
Elf skinął, a Arya obserwowała zaskoczona szok Nemesis.
- Od dawna cię śledzę... Wiesz, że nasz pan nie zna litości...
- Poznałam to na swojej skórze, ale nie żałuję, wiesz? Tu, na ziemi poznałam uczucia, nie chcę wracać.
- Dobrze sobie radziłaś, lecz on chciał zobaczyć twoje upokorzenie... Postanowił zabrać ci to, na co pracowałaś. - We wściekłej Nemesis przejawiają się znaki przemiany.
- Ale my nie chcemy stracić herszta gildii - powiedziała Arya. - Zapomniał chyba o tym, że każdy z osobna członek gildii umie się bronić, a gdy się połączymy, to nawet demony dużo nam nie zrobią.
Azel zignorował dziewczynę.
- Wiesz, że przed pojawieniem się Gildii o wiele mniej ludzi fantazjowało? A ty, nie dość, że poradziłaś sobie w świecie, to jeszcze zabrałaś mu wiele, wiele dusz...
- Nie po raz pierwszy.
- Och, Nem. Fantazja - to rdzenne dzieło Boga.
- Jak to możliwe? Fantazja towarzyszyła mi od zawsze, a narodziłam się w piekle.
- Aha, Nemesis... - Azel odwrócił się i w jego kocich oczach coś zamigotało. - Powodzenia... - szepnął cicho i zniknął.
Dodał:  Nemesis dnia czerwiec 05 2007 17:45:14         Czytaj więcej · 0 Komentarzy · 810 Czytań · Drukuj
 
Strona 4 z 5 < 1 2 3 4 5 >
Antologia online!
Dołączam
Formularz zgłoszeniowy
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Czatango

Copyright Gildia Bardów© 2006

623,628 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion copyright © 2003-2006 by Nick Jones.
Released as free software under the terms of the GNU/GPL license.
 

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | fashiontrends.icu | frmode.eu